wiersze i piosenki na październik 2019
Grupa I
PIOSENKA -Witaminki witaminki
Witaminki witaminki,
dla chłopczyka i dziewczynki,
wszyscy mamy dziarskie minki,
bo zjadamy witaminki.
Wiśnie i śliwki, ruda marchewka,
grusza pietruszka i kalarepka,
smaczne porzeczki, słodkie maliny,
to wszystko właśnie są witaminy.
"Kto chce być silny zdrowy jak ryba,
musi owoce jeść i warzywa".
WIERSZ - Gruszka do fartuszka
Wpadła gruszka do fartuszka,
A za gruszką dwa jabłuszka,
Lecz śliweczka wpaść nie chciała,
Bo śliweczka niedojrzała.
Grupa IV
PIOSENKA - „PRZEDSZKOLAKI TO MY”
-
Kiedy wchodzimy do przedszkola
pani z uśmiechem wita nas:
Dzień dobry, dzieci! Dzień dobry, pani!
Razem spędzimy miło czas!
Ref. Bo w przedszkolu z kolegami jest wspaniale,
tu uczymy się i poznajemy świat,
tu szukamy drogi do krainy marzeń
i z książkami jesteśmy za pan brat!
Tu zabawek bardzo dużo fajnych mamy,
i bawimy się wesoło: ja i ty,
więc z radością wszyscy razem zaśpiewajmy:
- Przedszkolaki to my!
Czeka nas tutaj przygód wiele,
miło spędzimy cały dzień.
W przedszkolu nigdy nie bywa nudno,
w domu niech siedzi sobie leń!
Ref. Bo w przedszkolu z kolegami jest wspaniale...
-
Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi,
lubimy razem w piłkę grać.
Chętnie dzielimy się zabawkami,
i potrafimy o nie dbać.
Ref. Bo w przedszkolu z kolegami jest wspaniale...
WIERSZ - „Kolorowy bukiet” B. Lewandowska
Do parku przyszły z przedszkola dzieci,
Chcą zrobić z liści barwny bukiecik.
Pod dębem leżą brązowe liście,
Liście pod wierzbą błyszczą srebrzyście.
Listki czerwone jak malowane,
Leżą pod klonem i pod kasztanem.
Serduszka złote spadają z brzozy,
Jaś ma ochotę w bukiet je włożyć.
Gdy ten bukiecik stanie na stole,
Ozdobi dzieciom całe przedszkole!
Grupa V
,,JESIENNY POCIĄG”- piosenka
1. Stoi pociąg na peronie. Żółte liście ma w wagonie, i kasztany, i żołędzie – dokąd z nimi jechać będzie, dokąd z nimi jechać będzie?
Ref. Przed siebie, przed siebie wprost! Przez mokry, deszczowy most. Przed siebie, przed siebie w dal! Na pierwszy jesienny bal.
2. Rusza pociąg, sapiąc głośno. Już w przedziałach grzyby rosną, a na półce wśród bagaży leży sobie bukiet jarzyn. Rusza pociąg, sapiąc głośno.
Ref. Przed siebie, przed siebie wprost…
3. Pędzi pociąg lasem, polem, pod ogromnym parasolem. Wiezie rynny i kalosze, i owoców pełne kosze. Pędzi pociąg lasem, polem.
Ref. Przed siebie, przed siebie wprost!... / bis
,,ZIELONY, ŻÓŁTY, RUDY, BRĄZOWY” –wiersz (Małgorzata Strzałkowska)
Zielony, żółty, rudy, brązowy
– jesień uderza mi już do głowy!
Z radością witam jesienne chłody
i rynny pełne spienionej wody!
Z radością witam jesienne pluchy,
jesienne wichry i zawieruchy!
Nareszcie jesień! Nareszcie słota!
Strumienie deszczu i góry błota,
długie wieczory, kasztany, chmury,
żołędzie, liście, mgły i kaptury!
Wyciągam z szafy stos rękawiczek,
kalosze, beret, ciepły szaliczek
i skacząc sobie poprzez kałuże,
pędzę przywitać jesienne burze!
Zielony, żółty, rudy, brązowy
– jesień uderza mi już do głowy!
Grupa VI
PIOSENKA: Poleczka
-
Nazywają mnie poleczka, umiem skakać jak piłeczka.
Bardzo, bardzo jestem skoczna, A jak zacznę, to nie spocznę!
Ref.: Hop, hop! Tra- la-la!
Kto zatańczy tak, jak ja /2x/
2. Noga lewa, noga prawa, Raz do roku jest karnawał!
Teraz wszyscy do kółeczka, Poprowadzi nas poleczka!
Ref.: Hop, hop! Tra- la-la!
Kto zatańczy tak, jak ja /2x/
WIERSZ: Pomidor
Pan pomidor wlazł na tyczkę
I przedrzeźnia ogrodniczkę.
"Jak pan może,
Panie pomidorze?!"
Oburzyło to fasolę:
"A ja panu nie pozwolę!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!"
Groch zzieleniał aż ze złości:
"Że też nie wstyd jest waszmości,
Jak pan może,
Panie pomidorze?!"
Rzepka także go zagadnie:
"Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!"
Rozgniewały się warzywa:
"Pan już trochę nadużywa.
Jak pan może,
Panie pomidorze?!"
Pan pomidor zawstydzony,
Cały zrobił się czerwony
I spadł wprost ze swojej tyczki
Do koszyczka ogrodniczki.
